Posty: 420
Reputacja: 2596
Stylizacje: 145
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Dziewczyny, podejrzewam że niewiele z Was jest zadowolone ze swojego ciała i nie chciałyby nic zmienić. Ja chciałabym zrzucić kilka kilo, ale brakuje mi często silnej woli, motywacji i wsparcia. Co wy na to, by dzielić się tutaj z innymi swoimi problemami, doświadczeniami i małymi kroczkami zbliżającymi do celu? Mówmy o swoich słabościach w ciągu dnia, celach, dietach i ćwiczeniach i wspierajmy się nawzajem!:-)
Posty: 395
Reputacja: 7767
Stylizacje: 999
Na sprzedaż: 9

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=21755954

Profil   Offline  
Ja tam jestem za tym aby zaakcpetować siebie taka jaka się jest
po ciązy moze zrzucilam prawie wszytsko ale mam tu i ówdzie jakies skóreczki itd. ale cóz mężczyzna musie miec za co złapać .
Ja nie jestem za odchudzaniem jasne cwiczyc trzeba chociaz ja mam gimnastyke przy synku ale zadnych bialkowych czy jakis takich diet :>
Posty: 64
Reputacja: 470
Stylizacje: 30
Na sprzedaż: 0

Nie rezygnuj z pokus...One mogą już nie powrócić

Profil   Offline  
A ja jestem za tym, żeby zwrócić uwagę na to co, kiedy i jak jemy
chodzi mi głównie o to,że wpychamy w siebie wysoko przetworzone, śmieci żywnościowe, puste kalorie. Jemy na mieście, w biegu, nie jemy regularnie,zapominamy o śniadaniu, które jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Sklepowe półki uginają się od chemii. Już nie chodzi o samo odchudzanie, ale o zwróceni uwagi na jakośc jedzenia. Jak zrezygnujemy z zupek chińskich,, jedzenia w proszku, chipsów i napojów gaz, to chcąc nie chcąc pozbędziemy się zbędnych kilogramów.
Posty: 284
Reputacja: 3659
Stylizacje: 138
Na sprzedaż: 0

Ubranie lepsze jest nowe, a przyjaciel stary.

Profil   Offline  
Ja póki co nic nie muszę zmieniać, ale z biegiem lat
Posty: 420
Reputacja: 2596
Stylizacje: 145
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
olyy
Ja tam jestem za tym aby zaakcpetować siebie taka jaka się jest
po ciązy moze zrzucilam prawie wszytsko ale mam tu i ówdzie jakies skóreczki itd. ale cóz mężczyzna musie miec za co złapać .
Ja nie jestem za odchudzaniem jasne cwiczyc trzeba chociaz ja mam gimnastyke przy synku ale zadnych bialkowych czy jakis takich diet :>


Akceptacja siebie taką jaką się jest? Chyba chodziło Ci o dobre samopoczucie? Jeżeli każdy ''akceptowałby siebie'' jakim sie jest to niezbyt dobrze by na tym wyszedł, a również jego zdrowie. Oczywiście nie popadajmy ze skrajności w skrajność, trzeba znaleźć równowagę między dbaniem o siebie i o dobre samopoczucie, ale również akceptacją:-)
Posty: 395
Reputacja: 7767
Stylizacje: 999
Na sprzedaż: 9

http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=21755954

Profil   Offline  
toska - akceptacja saej siebie jest potrzebna aby móc dalej dzialać w ćwiczeniach i diecie , czesto ludzie ktorzy nie akceptuja siebie maja bardzo słaba wole cieżko im cokolwiek zrobić z własnym ciałem
Są ludzie ktorzy musza sie pogodzic z np . swoja otyłoscia na zawsze a na pewno pomoze im akceptacja
Posty: 1349
Reputacja: 11653
Stylizacje: 539
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Jakieś konkretne cwiczenia chodaowskiej na nogi ?
imm
Posty: 68
Reputacja: 2095
Stylizacje: 196
Na sprzedaż: 1



Profil   Offline  
nie wierzę w żadne "diety cud". sądzę też, że nie warto odmawiać sobie przyjemności (ale wszystko oczywiście w granicach rozsądku ). Podstawą jest RUCH! Jeszcze kilka miesięcy temu byłam totalnie anty-sportowa, unikałam w-fu, jak ognia. Nigdy nie byłam za gruba. Po prostu normalna dziewczyna, ale potem przytyłam sporo i znalazłam motywację na fan page'u Ewy Chodakowskiej naprawdę super babka! nawet nie jestem w stanie opisać jak ogromnie jestem jej wdzięczna. (dodam, że w ciągu dwóch tygodni ćwiczeń zeszłam o jeden rozmiar )

więc jeśli chcesz zrzucić kilka kilo - jedz normalnie, postaraj się unikać słodyczy i ćwicz.
no i przede wszystkim - waga, moim zdaniem, nie jest żadnym wyznacznikiem. ważne jest jak wyglądasz, więc lepiej się nie waż, tylko mierz.
Posty: 450
Reputacja: 4792
Stylizacje: 545
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Przez pewien nosiłam rozmiar 42 w spodniach (bluzki zawsze miałam o rozmiar czy 2 mniejsze). Jestem dość wysoka (173 cm), więc aż tak to nie raziło w oczy, ale i tak źle się czułam. U góry byłam chuda, na dole wyglądałam jak rodowita Brazylijka z tyłkiem wielkości szafy.... Potem rodzice kupili mi orbitreka i od tego czasu ćwiczę codziennie po 30 minut,to nie znaczy, że wyglądam świetnie, ale z łatwością wchodzę w rozmiar 38, czasem zdarzają się spodnie 40. Ogólnie mam figurę kręgla. Bardzo wąskie ramiona w porównaniu do szerokich bioder i bardzo wąską talię. Nie przejmuję się tymi dysproporcjami, chociaż mogłabym mieć odrobinę węższe bioderka. Ale cóż taka się urodziłam i taka już pozostanę
A Wy dziewczęta, jaki macie kształt ?
Posty: 141
Reputacja: 2185
Stylizacje: 114
Na sprzedaż: 0

Moda przemija, styl pozostaje.

Profil   Offline  
imm
nie wierzę w żadne "diety cud". sądzę też, że nie warto odmawiać sobie przyjemności (ale wszystko oczywiście w granicach rozsądku ). Podstawą jest RUCH! Jeszcze kilka miesięcy temu byłam totalnie anty-sportowa, unikałam w-fu, jak ognia. Nigdy nie byłam za gruba. Po prostu normalna dziewczyna, ale potem przytyłam sporo i znalazłam motywację na fan page'u Ewy Chodakowskiej naprawdę super babka! nawet nie jestem w stanie opisać jak ogromnie jestem jej wdzięczna. (dodam, że w ciągu dwóch tygodni ćwiczeń zeszłam o jeden rozmiar )

więc jeśli chcesz zrzucić kilka kilo - jedz normalnie, postaraj się unikać słodyczy i ćwicz.
no i przede wszystkim - waga, moim zdaniem, nie jest żadnym wyznacznikiem. ważne jest jak wyglądasz, więc lepiej się nie waż, tylko mierz.


imm podasz link do tego bloga?
Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie i dostosowanych ich do indywidualnych potrzeb.
Polityka Prywatności Akceptuję