Posty: 208
Reputacja: 2989
Stylizacje: 293
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Hej Idę teraz do 3 gimnazjum. Prawie wszystkie dziewczyny u mnie w gimnazjum noszą szpilki albo koturny, może nie takie strasznie wysokie ale i tak mają wysokość. Jestem najwyższa z dziewczyn, bo mam 175 cm wzrostu i trochę sie dziwnie czuje jak mierze szpilki w sklepie..no wiecie jak wielkolud A wy co myślicie o tym? Zostać przy balerinach? Jaki macie wzrost, miałyście z tym problem?
Posty: 1023
Reputacja: 10990
Stylizacje: 1225
Na sprzedaż: 1

(;

Profil   Offline  
To zależy od tego gdzie chcesz te szpilki założyć Przecież do szkoły na szpilkach nie będziesz chodziła. Koturny na wakacje ogólnie są fajną sprawą. Możesz sobie kupić takie w których będziesz się w miarę dobrze czuła i przetestować w wakacje A szpilki chyba tylko okazyjnie, co? Choć uważam, że młode jesteście jak na szpilki. Ja o ile pamiętam na moim balu gimnazjalnym (to było 3 lata temu) nawet niewiele dziewczyn miało szpilki, a przynajmniej nie takie na platformach jakie teraz są modne.. ehh co ta moda robi ze społeczeństwem :C
Posty: 487
Reputacja: 4953
Stylizacje: 500
Na sprzedaż: 0

Red light means go.

Profil   Offline  
Dokładnie, szpilki i koturny w gimnazjum? :O O mamo. Nie musisz nakładać szpilek 15 cm, możesz nosić np. 5 cm.
Posty: 208
Reputacja: 2989
Stylizacje: 293
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Wiem wiem ;d nie chodziło mi o takie wysokie ale nawet w takich 5 cm czuje sie jak wielkolud ;/
Posty: 410
Reputacja: 4832
Stylizacje: 184
Na sprzedaż: 0

Opis...

Profil   Offline  
Oj współczuję ale myślę że pięciocentymetrowe dały by radę
Posty: 3477
Reputacja: 36535
Stylizacje: 2391
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
No raczej 5 cm.
Posty: 658
Reputacja: 17730
Stylizacje: 606
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Też jestem wysoka (177 cm) i muszę przyznać, że faktycznie jest to dokuczliwe. Na jakieś uroczystości lubię zakładać szpilki, choć nie czuję się zbyt konfortowo, bo jestem baardzo szczupła i taka wysoka jak żyrafa ;D
A szpilki mam chyba 7 cm. O wyższych mogę tylko pomarzyć... No ale mówisz, że jesteś w gimnazjum, więc ja Ci bym radziła zwykłe balerinki, w końcu jesteś jeszcze młodziutka, w szpilkach zdążysz się nalatać.
I również nie podoba mi się ta moda, że w gimnazjum dziewczyny i chodzą w szpilach po 13-15 cm... Jak to wygląda w ogóle...
Posty: 20
Reputacja: 207
Stylizacje: 29
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
Mam ten sam problem, chociaż jestem trochę niższa, bo mam tak ok 172-173. Szpilek, choć piekielnie mi się podobają, raczej unikam. Nie lubię być wyższa od połowy chłopaków, a to niestety nieuniknione ; )
Ty jesteś dopiero w gimnazjum więc faktycznie problemu JESZCZE nie masz, bo w balerinkach wyglądasz i tak ok, ale ja jak mam te 19 lat to wręcz wstydzę się zakładać balerinki, tym bardziej, że łydek nie mam zbyt zgrabnych. I bądź tu mądry, tak źle i tak niedobrze... : )
Posty: 426
Reputacja: 11721
Stylizacje: 660
Na sprzedaż: 0



Profil   Offline  
gyal
No ale mówisz, że jesteś w gimnazjum, więc ja Ci bym radziła zwykłe balerinki, w końcu jesteś jeszcze młodziutka, w szpilkach zdążysz się nalatać.
I również nie podoba mi się ta moda, że w gimnazjum dziewczyny i chodzą w szpilach po 13-15 cm... Jak to wygląda w ogóle...

Całkowicie się zgadzam. To jeszcze nie czas na szpilki w tak młodym wieku
Posty: 671
Reputacja: 7731
Stylizacje: 356
Na sprzedaż: 0

I want to break free

Profil   Offline  
No ja niestety nie mam wzrostu modelki (nieco ponad 160 cm), ale myślę, że nie musisz się przejmować. W końcu 5cm obcasy nie będą wyglądały źle Osobiście, będąc w III kl gimnazjum, i widząc na rozpoczęciu roku pierwszaki w szpilach 15- centymetrowych, robiło mi się niedobrze Ja nadal chodzę w balerinkach, od czasu do czasu niskie koturny
Ta strona używa pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie i dostosowanych ich do indywidualnych potrzeb.
Polityka Prywatności Akceptuję